Instagram

Follow Me!

Odkrycie miesiąca Zdrowie

Odkrycie miesiąca – świeże daktyle

Styczeń 21, 2016

Ten wpis to początek nowego cyklu na blogu pt.”Odkrycie miesiąca”. Uwielbiam testować różne produkty spożywcze, odkrywać nowe smaki, nieznane mi dotąd owoce, warzywa, mąki. Dlatego w każdym miesiącu będę wśród próbowanych przeze mnie produktów wybierać takie, które polubiłam najbardziej. Oczywiście zamierzam testować produkty, które są bogate w składniki odżywcze i służą zachowaniu zdrowia. Spodziewajcie się więc nasion, kasz, mąk, ziaren, bakalii i innych pysznych rzeczy.

Jaki produkt polecam w styczniu?

Moim odkryciem tego miesiąca są świeże daktyle marki Złota Palma. Planowałam uzupełnić zapasy suszonych daktyli i natknęłam się na nie przypadkiem podczas zakupów w hipermarkecie. Jak zwykle, pierwsze co zrobiłam, to sprawdziłam skład. Czasem do tych owoców dodawany jest cukier czy substancje konserwujące. Jednak daktyle z tej firmy nie posiadały zbędnych dodatków. Producent na opakowaniu zapewnia o braku konserwantów i tradycyjnym sposobie zbiorów.

20160120_124700
Producent: Złota Palma
Masa i cena: 600 g – 13,29 zł
Skład: daktyle
Pochodzenie: Iran

Gdzie kupić?

Ja swoje daktyle kupiłam w hipermarkecie L.Eclerc, ale są też dostępne w kilku sklepach internetowych w podobnej cenie.

Pierwsze wrażenia

Uwielbiam suszone daktyle, stosuję je jako uniwersalny i naturalny słodzik do wielu dań. Nigdy jednak nie próbowałam daktyli świeżych, bo po prostu nie trafiłam na te owoce podczas zakupów. Stosunek ceny do wielkości opakowania był dosyć dobry, bo za 13 zł dostajemy aż 600 gramów świeżych daktyli. Owoce są ładnie zapakowane w rozsuwane opakowanie. Kiedy otworzymy karton zobaczymy ciasno upakowane daktyle, wyglądające trochę jak ptasie mleczko (tyle, że dla entuzjastów zdrowia). W pudełku znajdziemy daktyle odmiany Mozafati, która wywodzi się z Iranu.

daktyle świeże

Zapach i smak

Te daktyle to uczta dla zmysłów. Już sam ich zapach zachęca do konsumpcji, bo słodko pachną. To świeże owoce, są więc większe od ich suszonych wersji. Daktyle pokrywa aksamitna skórka, zaś w środku są one wypełnione słodkim, miękkim i rozpływającym się w ustach miąższem. Owoce są mięsiste i wilgotne. W środku znajdziemy też małą pestkę. To owoce bardzo słodkie – wystarczy, że zjem jedną sztukę, aby skutecznie zaspokoić swoją ochotę na słodki smak.

Dlaczego warto jeść daktyle?

Daktyle to cudowne owoce pełne witamin. Dzięki dużej zawartości witaminy A owoce te dobrze wpływają na naszą skórę oraz wzrok. Daktyle są również bogatym źródłem magnezu, potasu, wapnia i fosforu.

Zawartość witamin i minerałów na 100 g:
witamina A: 4,8-6 mg
magnez: 50-58 mg
sód: 41-58 mg
potas: 64-75 mg
wapń: 58-67 mg
fosfor: 54 -83 mg
żelazo: 1,3-2 mg

Z uwagi na dużą zawartość cukrów to kaloryczne owoce – 100 gramów daktyli to 290 kcal. Jeden daktyl (ok. 20 g) to zatem 58 kcal. Wartość odżywcza daktyli odmiany Mozafati to: białko: 2 g, węglowodany: 65,3 g, tłuszcze: 0,40 g.

Podsumowanie

Świeże daktyle to bardzo słodkie owoce, które doskonale nadają się do słodzenia różnych potraw. Szczególe dobrze sprawdzają się jako słodzik do owsianki, kaszy jaglanej czy zdrowych słodyczy. Można je też jeść w formie naturalnej jako słodką przekąskę – pamiętajcie jednak, żeby nie jeść na raz więcej niż kilka sztuk z uwagi na dużą kaloryczność.

*Wpis nie jest sponsorowany i nie powstał we współpracy z żadną firmą.

  • Hania

    Wyglądają bardzo apetycznie ;) nigdy nie spotkałam w sklepach czy marketach świeżych daktyli, a szkoda. Suszone są naprawdę bardzo słodkie i w zupełności „dosładzają” mi owsiankę :)

    • Też zawsze używałam suszonych, bo są pyszne, ale te świeże warto spróbować, bo są jeszcze lepsze. Mimo wszystko nadal będę pewnie używała obu wersji – suszonych i świeżych. Też pierwszy raz trafiłam na nie w hipermarkecie L.Eclerc przez przypadek :-)

  • Ja jestem chyba jakimś fenomenem, gdyż za daktylami średnio przepadam. Nie jadłabym ich na przykład jako przekąski. Natomiast notorycznie używam do granoli, słodzenia ciast i różnych wypieków. I tam nie przeszkadza mi ich smak.
    Ciekawa propozycja, jak będę w sklepie to spróbuję z ciekawości. Może się przekonam :)

    • Warto spróbować, może akurat Ci się spodoba smak :-)

  • Uwielbiam świeże daktyle, totalnie zaspokajają moją ochotę na słodkie :-)

    • Lepiej zjeść daktyla niż cukierka, fakt :-) Też sięgam po nie, gdy czuję potrzebę cukru.

  • Beata

    Polecam odmianę daktyli sukari. Wyjątkowo miękkie, lepiej niż inne nadają się do słodzenia czy koktajli

  • Rene

    czy one nie sa na pewno konserwowane jakos???

    • Nie, w naturalny sposób zachowują świeżość, dzięki dużej zawartości cukrów.