Zakupy

Najlepsze produkty z Lidla

Listopad 7, 2015

Dzisiejszy wpis otwiera nową kategorię na blogu – zakupy. Będę prezentować Wam produkty spożywcze, które polecam i które można dostać w popularnych supermarketach, dyskontach i innych sklepach.

Jako pierwsze przedstawię produkty z Lidla, bo w tym sklepie robię zakupy zdecydowanie najczęściej. Produkty, które dziś zaprezentuję, to artykuły dostępne w stałej ofercie Lidla. W większości są to produkty marki Lidl, ale znajdą się też takie, które pochodzą od innych producentów, ale zawsze można je w Lidlu dostać. Każdy produkt opisałam według wzoru: nazwa, kraj pochodzenia, skład, masa, cena.

1. Czekolady gorzkie J.D. Gross

To jest absolutne moje odkrycie roku, jeśli chodzi o czekolady. Dostępne w Lidlu tabliczki marki J.D. Gross to ciemne czekolady, które zawierają 60, 70 lub nawet 81 procent masy kakaowej. Są doskonałe w smaku i dzięki nim nie tęsknię już za czekoladami mlecznymi. Jakość można śmiało porównać do czekolad Lindta. Te z Lidla są oczywiście dużo tańsze. Skład czekolad też jest dobry, najlepsze są te bez dodatków.

20151107_140844

IMG_20151106_162407

 

Nazwa: J.D. Gross, czekolada gorzka

Skład: miazga kakaowa, cukier, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, emulgatory – lecytyna (ze słonecznika), ekstrakt z laski wanilii. Czekolada gorzka: masa kakaowa minimum 81%.

Kraj pochodzenia: Niemcy

Masa: 125 g. Cena: 3,99 zł

Nazwa: J.D. Gross Ecuador, czekolada gorzka z kawałkami masy malinowej

Skład: miazga kakaowa, cukier, kawałki masy malinowej 6% (syrop glukozowo-fruktozowy, cukier, przecier z malin 8%, mąka ryżowa, tłuszcz roślinny, skrobia ryżowa, substancja zagęszczająca – pektyna, zagęszczony sok z marchwi, naturalny aromat, błonnik cytrusowy), tłuszcz kakaowy, naturalny aromat, emulgator: lecytyna słonecznikowa. Czekolada gorzka: masa kakaowa minimum 70%.

Kraj pochodzenia: Niemcy

Masa: 125 g. Cena: 3,99 zł

2. Napój ryżowy Bio

Napoje ryżowe i sojowe bio to w Lidlu nowość. Kupiłam niedawno napój ryżowy, bo od czasu do czasu piję tego typu produkty w zastępstwie mleka. Skład napoju ryżowego z Lidla jest całkiem dobry, bo nie zawiera cukru. Smak również przyjemny, typowy dla napoju ryżowego. Warto pamiętać, że 100 ml takiego napoju to 57 kcal, a więc cały karton ma aż 570 kcal. Jednak czasem można się napić, polecam!

Bio napój ryżowy UHT Joya Rice

Nazwa: Bio napój ryżowy UHT Joya Rice, Organic Rice Arroz

Kraj pochodzenia: Austria

Skład: baza ryżowa 99% (woda, ryż 13,5%), olej słonecznikowy, sól. Bez dodatku cukru.

Masa: 1 litr, cena: 5,99 zł

3. Soczewica czerwona, soczewica zielona, ciecierzyca, kasza jaglana

Podstawowe produkty w każdej kuchni – nie mam zastrzeżeń do produktów, a cena jest dobra.

20151107_140556

Kasza jaglana Lidl

Nazwa: Soczewica czerwona Lastello

Kraj pochodzenia: Kanada/Turcja/USA/Australia

Masa: 400 g, 3.99

Nazwa: Ciecierzyca Lastello

Kraj pochodzenia: Meksyk/Kanada/Turcja/Argentyna

Masa: 400 g, cena: 2,99 zł

Nazwa: Soczewica zielona Cornfarm

Kraj pochodzenia: Kanda

Masa: 500g, 3,99 zł

Nazwa: Kasza jaglana Cornfarm

Kraj pochodzenia: Polska

Masa: 400 g, 2,49 zł

4. Ziarna słonecznika i pestki dyni

Całkiem dobre jakościowo produkty w dobrej cenie. Pestyki dyni mają lepszy smak, bo są z solą morską, polecam!

20151107_140650

 

Ziarna słonecznika dodaję często do zielonych koktajli :-)

 

Nazwa: Ziarna słonecznika Gardis

Kraj pochodzenia: Węgry

Skład: łuskane ziarna słonecznika 100%

Masa: 500 g, cena: 4,99 zł

Nazwa: Prażone pestki dyni Alesto Fine

Kraj pochodzenia: Austria

Skład: pestki dyni prażone, sól morska 1%.

Masa: 200 g, cena: 5,60 zł

5. Oliwa z oliwek

Zawsze używam oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia. Oliwa z Lidla to oliwa o dobrym smaku, którą dodaję często do sałatek.

PicMonkey Collage
Nazwa: Oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia Primadonna

Kraj pochodzenia: Włochy (butelkowana), Grecja (oliwki)

Masa: 750 ml, cena:11,99 zł

6. Batoniki Dobra kaloria
Świetne batoniki, które można kupić w Lidlu za 2,49 zł.

dobra kaloria, baton owocowy, kokos & orzech
Skład: daktyle suszone, chrupki kukurydziano-ryżowe, wiórki kokosowe, orzechy nerkowca, orzeszki ziemne

dobra kaloria, baton owocowy, chrupiący orzech
Skład: daktyle suszone, orzeszki ziemne, chrupki kukurydziano-ryżowe

dobra kaloria, baton owocowy, kakao & orzech
Skład: daktyle suszone, chrupki kukurydziano-ryżowe, orzechy nerkowca, kakao

dobra kaloria, baton owocowy, kawa & orzech
Skład: daktyle suszone, chrupki kukurydziano-ryżowe, orzechy nerkowca, kawa mielona

7. Orzechy nerkowca Alesto
Uwielbiam te orzechy! Mają bardzo dobrą jakość, a ich cena też jest okay.

Cena: 12,99 zł za 200 g

 

Drugą część wpisu o produktach z Lidla znajdziesz tutaj.

*Wpis jest moim subiektywnym zestawieniem i nie powstał we współpracy z żadną marką.

 

Spodobał Ci się ten artykuł?
Polub mnie na Facebooku:

 

Przeczytaj też:

tl

10 faktów o tłuszczach, które warto znać

You Might Also Like

  • Bardzo się przydadzą! Ostatnio pierwszy raz jadłam ciecierzycę :)

  • Ciemna malinowa czekolada – czekoladowe odkrycie roku.

    • Lucyna Susłowicz

      Syrop glukozowo-fruktozowy wyklucza ją z czekoladowego o odkrycia roku.

      • Fakt, ta bez dodatków, z 81% kakao ma najlepszy skład.

      • Jednoosobowa komisja w postaci mojej osoby podjęła tę decyzję jednomyślnie jest ona nieodwoływalna przez osoby trzecie. Dziękuję za uwagę.

        • TheIrishsWife

          Jest wiele lepszych czekolad z dodatkami na rynku i to bez jakichś dziwnych syropów. Polecam zajrzeć do Rossmanna albo po prostu znaleźć w Internecie. Po co się truć. Poza tym to tylko napędza apetyt, a im starszym się jest, tym mniej się tego potrzebuje.

        • TheIrishsWife

          Polecam poszukać o wiele lepszych czekolad bez jakichś dziwnych syropów w Internecie. Chwila roboty. :)

          • Ja aż tak bardzo sienie przejmuję składem, więc podziękuję :)

  • Arkadiusz T.

    Z czekoladami masz świętą rację – mogą spokojnie konkurować z Lindtem, przy nieporównywalnie lepszej cenie. Szczególnie ta ze skórką pomarańczy jest świetna. Zielonej, 81% masy kakaowej niestety nie mogłem już zdzierżyć. Jednak mocno za gorzka, jak na moje kubki smakowe.

    Ponieważ kupuję w LIDL praktycznie wszystko to rekomenduję Ci z czystym sercem:
    – Maślankę kremową z wsadem owocowym Milbona, która jest moim najnowszym odkryciem i kładzie na łopatki najlepsze jogurty wiodących marek,
    – Parówki z szynki Pikok z zawartością 93% mięsa i bardzo dobrym smakiem.
    – Kawa rozpuszczalna Green Eclipse, gdzie za 13 zł mamy 200 g i do tego produkt liofilizowany (!!!), co jest spotykane już przy średniej i wyższej półce kaw rozpuszczalnych. Od poznania się z Green Eclipse nie kupuję już żądnych Jacobs, Tchibo czy Nescafe.
    – Pasztet Pikok, szczególnie wersja ze śliwką. To nie jest produkt typu Profi, gdzie masz ochłap i masę kaszy manny, tylko ponad 80% mięsa. Jest genialny.
    – Słodycze. WSZYSTKIE! Batoniki przebijają wiodące marki, jak Twix, Mars, Snickers, Bounty. Żelki w pierdyliardzie wariantów biją na głowę Haribo. Wafelki paczkowane lepsze, nawet od Familijnych. No wow!
    – Soki w kartonach, które są bardzo dobrej jakości i cenowo o dobre nawet do 2 zł tańsze od wiodących marek.

    • Dzięki za komentarz!
      Odnośnie maślanki – ogólnie nie piję tego typu produktów, ale spróbuję :-)
      Parówek nie jem, pasztetów gotowych też nie.
      O kawie z Lidla słyszałam dobre opinie.
      Słodycze rzeczywiście są na podobnym poziomie co oryginalne, choć jednych i drugich staram się nie jeść.
      Soki w kartonach – też unikam, tutaj pisałam dlaczego: http://www.agataberry.pl/leanwashing/

      • Arkadiusz T.

        Maślanka nie jest w formie pitnej, a w formie niezwykle kremowego jogurtu. Po prostu wspaniałe i w kilku wariantach smakowych. Szkoda, że nie trafiłem z połową rekomendacji, ale może część czytelników się skusi ;)

    • Szymon Bryk

      Jeszcze 2 lata temu w Lidlu był najpyszniejszy baton na świecie. Jak
      oni mogli wycofać go ze sprzedaży? Może za słabo się sprzedawał, ludzie
      za mało go kupowali. Otóż był to taki masywny, miękki baton kokosowy, tzn.
      posypany obficie kokosem, a nadzienie (3 smaki do wyboru) miało
      konsystencję i smak jak „kartofelek” (taka czekoladowa kulka). Czy ktoś
      kiedyś spotkał się w Lidlu z takim rarytasem? Zna ktoś jego nazwę?

    • Marta

      Ja uważam, że czekolady Lindta są o niebo lepsze, te z Lidla mają emulgatory, co mocno działa na ich niekorzyść. W smaku to niestety czuć.

  • Kasia Badowska

    Ja bym dodala jeszcze soki pasteryzowane ale nie z koncentratu i smoothies. Jaka jest Wasza opnia?

  • MOnika

    Dzieki za te nowinki :), nie przypuszczałam, ze w Lidlu mozna spotkac tyle dobrych produktów

  • Beata Jabłońska

    Według mnie Gross 81% a Lindt 85% to niebo a ziemia.. Lindt jest okropny w smaku a Gross przepyszny :)

  • Wszystkie te produkty od dawna lądują też w moim koszyku. Lidl rządzi!

  • Joanna Otter

    A propos mleczka kokosowego – cóż z tego, że 82% kokosa skoro zagęszczone gumą ksantanową? Do tego stabilizator i emulgator? Ten skład się nie broni nawet ceną.

  • Szymon Bryk

    Aaach, jeszcze 2 lata temu w Lidlu był najpyszniejszy baton na świecie. Jak oni mogli wycofać go ze sprzedaży? Może za słabo się sprzedawał, ludzie za mało go kupowali. Otóż był taki masywny, miękki baton kokosowy, tzn. posypany obficie kokosem, a nadzienie (3 smaki do wyboru) miało konsystencję i smak jak „kartofelek” (taka czekoladowa kulka). Czy ktoś kiedyś spotkał się w Lidlu z takim rarytasem? Zna ktoś jego nazwę?

  • Mike

    Najlepsze gorzkie czekolady znajdziemy w sklepach internetowych i sklepach ze zdrową żywnością. Niestety zapłacimy za nie ok. 10zł i to nie zawsze za 100g. Najlepszą alternatywą dla wszystkich czekolad gorzkich w cenie do 5-6zł to czekolada z Rossmana Exquisite (czekolada gorzka, 78%, 100 g). Tylko 18g cukru. Moim zdaniem te czekolady smakują świetnie, a coś mogę o tym powiedzieć, gdyż regularnie sprowadzałem oryginalną belgijską czekoladę w każdej postaci.

    Na drugim miejscu postawiłbym czekoladę z Lidla (tylko ze względu na cukier).

    Pozdrawiam Agatę;)

    • Rzeczywiście te czekolady z Rossmanna są bardzo smaczne, jadłam niedawno! Również pozdrawiam :-)

  • Marta

    Biedronkowy Ser kozi ma lepszy skład ?

  • Marta Kwilman

    kraj pochodzenia KANADA- GMO na bank wiec nie jest tak świetnie jak by się wydawało ;-)

  • Dorota Musiałowska

    Moimi odkryciami w Lidlu są:
    1. sok pomarańczowy nie z koncentratu – stoi zawsze w lodówce, ma dosyć krótką datę ważności. Zawiera miąższ, w składzie jedynie wyciskany sok z pomarańczy, nic więcej. Jest znacznie tańszy niż takie soki w innych sklepach – 1 litr za ok. 4 zł (w innych sklepach koło 10 zł);
    2. jabłka bio – kupuję te pakowane po 4 szt., smakowo trafiają w mój gust, są słodkie i raczej twarde, rozmiar też w sam raz. I długo pozostają świeże, nie gniją i nie miękną zbyt szybko – co jest podejrzane biorąc pod uwagę, że to produkt bio ;)

  • Czekolady z Lidla są świetne, mieszkam w Anglii i zawsze je kupuję (te same, nawet opakowaniem się nie różnią). Moja ulubiona to ze skórką pomarańczy. Ostatnio się pokusiłam na gorzką 95% z jakiejś limitowanej oferty, bo byłam ciekawa smaku, ale to już było zbyt wiele… zjadłam pół kostki :D .

  • Nature by Me

    A w moim Lidlu od jakiegoś czasu nie ma lasek cynamonu i wanilii 😭 Ja ostatnio odkryłam tam pyszna zupę marchewkowa z imbirem oraz mrożonki bio. I łososia bio 😍