Uroda

Co robić kiedy wypadają włosy?

Grudzień 4, 2016

Dostaję czasem od Was wiadomości z pytaniem – co robić, kiedy wypadają włosy? Problem z włosami jest dosyć złożony, postanowiłam więc, że warto poruszyć ten temat na blogu. W dzisiejszym tekście przestawię moje podejście do problemu nadmiernego wypadania włosów.

Przyczyny nadmiernego wypadania włosów

Przyczyn nadmiernego wypadania włosów jest bardzo dużo. Czasem ten problem wynika ze złej pielęgnacji, innym razem przyczyna leży głębiej i wynika ze nieprawidłowego działania naszego organizmu. Nieprzypadkowo użyłam sformułowania „nadmierne wypadanie włosów”. Warto pamiętać o tym, że wypadanie włosów to naturalny proces i nasze ciało codzienne pozbywa się pewnej liczby włosów. Problem pojawia się wtedy, gdy zauważymy, że wypada nam więcej włosów, niż zazwyczaj. W miejsce wypadających włosów wyrastają nowe – jeśli jednak na głowie z każdym dniem włosów jest coraz mniej, to trzeba zastanowić się, jakie są tego przyczyny.

Zewnętrzne przyczyny wypadania włosów to m.in.:
– źle dobrany szampon
– źle dobrana odżywka do włosów
– upinanie włosów zbyt ciasną gumką
– niewłaściwa szczotka lub zła technika czesania
– zbyt intensywne stylizowanie włosów

Wewnętrzne przyczyny wypadania włosów to m.in.:
– anemia (niski poziom żelaza we krwi)
– nieprawidłowy poziom hormonów tarczycy
– inne zaburzenia na tle hormonalnym
– brak witamin
– uwarunkowania genetyczne (łysienie androgenowe, głównie u mężczyzn)

Szukanie rozwiązania – krok pierwszy

Aby wyeliminować problem związany z wypadaniem włosów konieczne jest znalezienie przyczyny takiego stanu rzeczy. Nie wystarczy, że pójdziemy do apteki i wykupimy tam różnorodne specyfiki, suplementy i witaminy na wypadania włosów. Niestety w internecie aż roi się od pytań w stylu: „Jakie kupić witaminy, gdy włosy wypadają garściami?”. Moja odpowiedź na takie pytanie jest jedna – najpierw diagnoza, potem leczenie/suplementacja. Przede wszystkim musimy dowiedzieć się, czy w naszym przypadku przyczyną wypadania włosów są czynniki zewnętrzne czy wewnętrzne. Jak to sprawdzić? Niezbędna jest wizyta u lekarza internisty. Kiedy opiszemy lekarzowi swój problem, to będzie on mógł zlecić badania krwi, które pomogą zdiagnozować przyczynę wypadania włosów. Lekarz zleci badania takie jak m.in. morfologia, poziom hormonów tarczycy, glukoza, poziom żelaza we krwi. Czasem wypadanie włosów to objaw anemii, zaburzeń hormonalnych lub problemów z tarczycą. Takie proste i szybkie badanie krwi to podstawa, bo pozwala ono wykluczyć te choroby.

Szukanie rozwiązania – krok drugi

Kiedy już zrobimy badania i okaże się, że wszystko jest w porządku, to można szukać przyczyn wypadania włosów gdzie indziej, np. w złej pielęgnacji. Może okazać się na przykład, że szampon, którego używamy nie służy naszym włosom i jego zmiana na inny rozwiąże problem. Jeśli jednak badania wykażą nieprawidłowości, to lekarz zleci odpowiednie leczenie, który pozwoli wyeliminować chorobę. Poznanie przyczyny choroby to pierwszy krok do zdrowia!

Profilaktyka

tomatoes-eggs-dish-the-green-plate-51163

Za kondycję naszych włosów odpowiadają w dużej mierze geny, ale i tryb życia i stan zdrowia. Aby włosy były piękne i mocne musimy przede wszystkim dbać o nie od wewnątrz poprzez właściwy sposób odżywiania. Bogata w składniki odżywcze dieta to klucz do zdrowych włosów. Profilaktycznie polecam picie naparu z pokrzywy (mi weszło to w nawyk) i jedzenie mielonego siemienia lnianego. Więcej o tym, jak odżywiam skórę i włosy od wewnątrz pisałam we wpisie: Moja minimalistyczna pielęgnacja.

20160915_153426

Podsumowanie

Z całą pewnością nie powinniśmy lekceważyć nadmiernego wypadania włosów, bo może to być objaw choroby. W takich sytuacjach nie warto czekać i radzę jak najszybciej udać się do lekarza. Kiedy wykluczymy wewnętrzne czynniki, które powodują nadmierne wypadanie włosów, to z czystym sumieniem możemy przystąpić do bliższego przyjrzenia się temu, jak traktujemy włosy od zewnątrz. A jeśli o tym mowa, to wspomnę, że moim ulubionym gadżetem do pielęgnacji, bez którego nie wyobrażam sobie obecnie czesania włosów jest szczotka Tangle Teezer. Jest wiele modeli tej szczotki, ale mi najbardziej odpowiada klasyczny model Tangle Teezer Salon Elite. Uwielbiam tę szczotkę i naprawdę widzę, że dzięki jej używaniu moje włosy wyglądają lepiej niż kiedyś. Warto pamiętać też o tym, żeby szczotki i grzebienie często myć, bo gromadzą się na nich (tak jak na włosach) zanieczyszczenia. Ja swoją szczotkę myję przy każdym myciu włosów, tzn. codziennie lub co drugi dzień.

 

You Might Also Like

  • Karolina Jankowska

    Odkąd zmienilam moja diete – od roku jest to glownie „plant based”, czasami jem ryby – problem z wypadajacymi wlosami zmniejszyl sie drastycznie. Moze to kwestia tego ze zaczelam przykladac wieksza wage do diety i pilnowac zeby byla urozmaicona i niczego nie brakło… i mysle ze spory wplyw miala rowniez zmiana szamponu oraz wprowadzenie raz na jakos czas peelingu skory glowy. Mniej wypadania i szybciej rosnace włosy, nawet za szybkp jak dla mnie :) Ja mojego tangle teezera zastapilam szczotka z Macadamia (no tangle brush), ma rączkę :D

    • Ciekawie brzmi ta szczotka, dzięki za polecenie! Jakiego szamponu używasz?

      • Karolina Jankowska

        Za kazdym razem gdy kupie cos innego niz Kerastase to nie jestem zadowolona i do niego wracam. Uwielbiam serie dla wrazliwego skalpu. Mam bardzo sucha i swedzaca skore glowy, zwlaszcza teraz zima. I coraz mniej chetnie testuje inne rzeczy. Ale po uzywaniu odżywki z Jason kusi mnie zeby wyprobowac szampon od nich. Reklamuja sie jako naturalne i organiczne i szczerze nie ufam takim produktom do wlosow (do pasa, gęste i farbowane, wymagaja opieki) ale odzywka mnie baaardzo milo zaskoczyla. Ehh, zawsze chce napisac krotko a koncze piszac poematy :p

        • Mi nie przeszkadza długi komentarz, wręcz przeciwnie :-) Używałam kiedyś Kerastase i byłam zadowolona, chyba znowu wrócę do tych produktów.

  • Od ponad roku zmagałam się z silnym wypadaniem włosów, w pewnym momencie po każdym myciu zbierałam kilka garści włosów, które lądowały w koszu. Wyniki mam dobre, szampon zmieniałam kilka razy w tym czasie i nic nie pomagało. Myślę, że przyczyną mógł być stres, ponieważ jestem bardzo nerwową osobą ale jak wiadomo, to już nie jest taka prosta rzecz, z którą możemy się rozprawić ot tak. Używałam tez mnóstwo specyfików, tych droższych i tańszych ale nic nie pomagało. Dwa miesiące temu zakupiłam szampon Receptury Babci Agafii Szampon Przeciwko Wypadaniu Włosów i nie przesadzę jeśli powiem, że teraz wypada mi przynajmniej dziesięć razy mniej włosów. Kosztował dosłownie kilka złotych a u mnie zdziałał cuda :)

    • Dzięki za rekomendację, wypróbuję! U mnie problem występuje sezonowo (zazwyczaj na początku jesieni), na szczęście już minął. Stres to jeden z czynników sprzyjających wypadaniu, niestety.

  • Stres to główny winowajca w moim przypadku. Wypłukuje witaminy i inne cenne substancje z organizmu, a w zamian dostaję pakiet włosów w umywalce podczas szczotkowania, nie mówiąc o włosach na podłodze, dywanie, stole i wielu innych „ciekawych” miejsca… Czasem zastanawiam się, jakim cudem nie jestem jeszcze łysa. ;)

    Dobrze, że wspomniałaś o zbyt ciasnej gumce, bo ja kompletnie nie brałam tego pod uwagę. Może luźniejsze upinanie włosów zminimalizuje choć częściowo problem? A badania tak czy inaczej trzeba zrobić, bo karmię piersią, a od ostatniej morfologii minęło już sporo miesięcy…

    Dzięki za ciekawy wpis na początek dnia!

    • Dzięki za komentarz! Ja unikam gumek do włosów, właśnie dlatego, że większość zbyt mocno ściska włosy.

  • Jeśli chodzi o gumki do włosów, polecam invisibobble – komfort w noszeniu nieporównywalny i brak uczucia ściskania. Problem wypadania mnie nie ominął, ale walczę. Od mniej więcej dwóch miesięcy piję regularnie sok z pokrzywy, do tego stosuję peeling skóry głowy raz w tygodniu wraz z oczyszczającym szamponem na bazie SLS. Włosów leci zauważalnie mniej :)

  • U mnie pomogła zmiana szamponu na naturalne bez chemii. Wcierka jantara kiedyś mi też pomagała. Włosy po niej rosły jak szalone. Dobra jest też kuracja drożdżami :) Ale tak jak piszesz podstawa to sprawdzenie skąd się wziął problem i wykluczenie przyczyn zdrowotnych.